Reklama
  • Piątek, 5 kwietnia 2013 (15:03)

    Wszystko przed nami: Odc. 73-79

Stefan zostaje podwójnie ukarany za swoje romanse. Teraz nie tylko ma przeciwko sobie żonę, ale i córkę.

Zdjęcie

/Mat. Prasowe
/Mat. Prasowe

Stefan jest wściekły na Jolę, która podczas spowiedzi wyznała księdzu, że ma romans z Małkiem. Potem umawia się z nią na spotkanie sam na sam. Nie zdaje sobie sprawy, że w kościele wnikliwie przygląda im się Anna, która od pewnego czasu podejrzewa, że coś ich łączy.

Bomba wybucha kilka godzin później na przyjęciu z okazji chrztu w Dobrym Adresie. Jola zaprasza Stefana na korytarz. Próbuje go uwieść, przytula się do niego. Właśnie w tym momencie widzi ich Anna!

Reklama

Następnego dnia wypomina Stefanowi zdradę w obecności córki. Zuza myśląc, że chodzi o Marinę, jest zszokowana, że kobieta jeszcze nie wyjechała. Wtedy do Anny dociera, że mąż zdradzał ją nie tylko z Jolą. Robi mężowi awanturę, że cały czas ją okłamuje. Do córki z kolei ma żal, że ukrywała przed nią prawdę o miłosnych wyskokach ojca. Na gorąco podejmuje decyzję o wyprowadzce...

Rano Małek zauważa, że córka zniknęła. Nie ma jej też w szkole. Dzwoni do swojej matki i znajomych, ale oni też nie mają pojęcia, gdzie podziewa się Zuza. Dominik nakazuje Stefanowi zgłosić sprawę na policję. Radzi rozwiesić ogłoszenia ze zdjęciem dziewczyny w całym mieście. Wojtek zamieszcza ogłoszenie na portalu społecznościowym. W końcu odnajdują ją dzięki pomocy bezdomnego Romka...

Świat Seriali
Więcej na temat:Wszystko przed nami | Bomba

Zobacz również

  • Przez wiele lat zawsze wiedziała, co chcą oglądać polscy wielbiciele seriali. Czyżby po raz pierwszy się pomyliła? więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.